Na antenie węgierskiego kanału publicznego M1 zamiast standardowego serwisu informacyjnego pojawił się czarny ekran z komunikatem o jego czasowym zawieszeniu. Decyzja zbiegła się z rozpoczęciem pracy przez nowe, tymczasowe kierownictwo mediów publicznych, które ma przeprowadzić audyt i przygotować reformę całego systemu.
W wyświetlanym komunikacie widzowie usłyszeli przeprosiny za dotychczasowe funkcjonowanie mediów publicznych oraz zapowiedź ich przekształcenia w bardziej wiarygodne i niezależne źródło informacji. Jak podkreślono, zawieszenie programu informacyjnego ma charakter przejściowy.
Premier Węgier Péter Magyar określił tę decyzję jako przełomowy moment, zapowiadając zakończenie modelu, który jego rząd uznaje za propagandowy i ukształtowany w poprzednich latach. W jego ocenie media publiczne mają przejść gruntowną zmianę, której celem będzie odbudowa zaufania społecznego.
Nowe kierownictwo instytucji zarządzającej mediami publicznymi – MTVA – rozpoczęło już działania organizacyjne. Tymczasowy prezes Horváth P. András wraz z zespołem ma odpowiadać za audyt, reorganizację struktur oraz przygotowanie nowych standardów funkcjonowania redakcji informacyjnych.
W ramach zmian wyznaczono osoby odpowiedzialne za poszczególne obszary działalności, w tym media cyfrowe, serwisy informacyjne oraz radio. Po zakończeniu etapu przejściowego planowane jest wyłonienie stałego kierownictwa w drodze otwartego konkursu.
Transformacji towarzyszą również zmiany kadrowe. Według doniesień medialnych niektórzy dotychczasowi menedżerowie zostali odsunięci od obowiązków, co wywołało reakcję polityków związanych z poprzednią władzą. Część z nich określa działania jako próbę politycznego rozliczenia.
Reforma mediów publicznych przyspieszyła po wygaśnięciu mandatów dotychczasowego kierownictwa oraz wcześniejszych zmianach personalnych w strukturach MTVA. Nowe władze mają teraz przeanalizować zarówno sposób zarządzania instytucją, jak i jej sytuację finansową.
Nie wiadomo jeszcze, jak długo potrwa przerwa w emisji serwisów informacyjnych. Według zapowiedzi proces przebudowy mediów publicznych może potrwać od kilku tygodni do nawet kilku miesięcy.
