Rosnące temperatury i wydłużające się okresy upałów sprzyjają ekspansji komarów zdolnych do przenoszenia groźnych wirusów. Brytyjskie media ostrzegają, że przypadki zakażeń dengą, chikungunyą i wirusem Zachodniego Nilu odnotowuje się coraz częściej w popularnych europejskich kierunkach wakacyjnych.
Według doniesień „The Mirror”, podejrzenia lub potwierdzone zachorowania pojawiły się m.in. w Hiszpanii, Francji, Włoszech, Portugalii i Grecji. Łącznie w tych krajach zarejestrowano około tysiąca potencjalnych przypadków chorób przenoszonych przez komary.
Europejskie Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC) podkreśla jednak, że dane należy analizować ostrożnie i z podziałem na poszczególne wirusy oraz państwa. W raporcie z początku lipca poinformowano o sześciu potwierdzonych zakażeniach wirusem Zachodniego Nilu we Włoszech, Rumunii i Macedonii Północnej.
Wirus Zachodniego Nilu krąży głównie między ptakami a komarami, a człowiek może zostać zakażony przez ukąszenie. Większość infekcji przebiega bezobjawowo, ale u części pacjentów pojawiają się gorączka, bóle głowy i mięśni. W rzadszych przypadkach dochodzi do powikłań neurologicznych, takich jak zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych.
Brytyjskie media informują także o dziesiątkach zgonów związanych z tym wirusem we Włoszech, choć nie jest jasne, czy dotyczą one wyłącznie bieżącego sezonu.
Coraz większym zagrożeniem staje się również denga, przenoszona przez komary z rodzaju Aedes. We Francji odnotowano kilkanaście podejrzeń, a pojedyncze przypadki potwierdzono we Włoszech i Portugalii. Chociaż większość zakażeń ma łagodny przebieg, ciężka postać choroby może prowadzić do niewydolności narządów i zagrażać życiu.
Eksperci wskazują, że ekspansja komara tygrysiego (Aedes albopictus) w Europie jest bezpośrednim skutkiem zmian klimatycznych. Łagodniejsze zimy i dłuższe lata umożliwiają owadom przetrwanie i rozmnażanie się na terenach, gdzie wcześniej występowały sporadycznie.
ECDC apeluje do turystów o zachowanie ostrożności podczas wakacyjnych wyjazdów. Zaleca stosowanie środków odstraszających komary, moskitier i usuwanie miejsc ze stojącą wodą, gdzie owady mogą składać jaja. W przypadku wystąpienia gorączki, wysypki czy bólu stawów po powrocie z podróży, należy niezwłocznie skontaktować się z lekarzem.
Specjaliści uspokajają jednocześnie, że pojedyncze przypadki nie oznaczają epidemii, ale podkreślają, że sezon transmisji chorób wektorowych w Europie będzie się wydłużał.
