Parlament Europejski odrzucił wniosek o wotum nieufności wobec Komisji Europejskiej, który złożyła skrajnie prawicowa frakcja Patrioci dla Europy. Powodem było podpisanie przez przewodniczącą KE Ursulę von der Leyen porozumienia handlowego z krajami południowoamerykańskiego bloku Mercosur.
Za odwołaniem Komisji zagłosowało 165 europosłów, przeciwko było 390, a 10 wstrzymało się od głosu. Odrzucenie wniosku oznacza, że Ursula von der Leyen oraz jej zespół pozostają na stanowiskach. Przyjęcie wniosku skutkowałoby koniecznością dymisji całej Komisji oraz nominowania przez Radę Europejską nowego kandydata na przewodniczącego.
Zgodnie z regulaminem Parlamentu Europejskiego, propozycję wotum nieufności może złożyć co najmniej jedna dziesiąta europosłów, czyli obecnie 72 osoby. Głosowanie odbywa się imiennie, a do przyjęcia wniosku potrzebna jest większość dwóch trzecich oddanych głosów, obejmująca większość członków PE.
Był to już czwarty wniosek dotyczący odwołania Ursuli von der Leyen. Poprzednie głosowania miały miejsce w październiku ubiegłego roku – z inicjatywy zarówno skrajnej prawicy, jak i skrajnej lewicy. Kolejną próbę podjęto w lipcu, gdy frakcja Europejskich Konserwatystów i Reformatorów złożyła analogiczny wniosek. Wówczas również został on odrzucony.
Tym razem grupa Patrioci dla Europy złożyła wniosek w związku z umową handlową między Unią Europejską a krajami Mercosur (Brazylia, Argentyna, Urugwaj, Paragwaj). Dokument został zatwierdzony 9 stycznia przez państwa członkowskie UE i podpisany 17 stycznia w Paragwaju. Sprzeciw wobec porozumienia zgłosiły Polska, Francja, Austria, Irlandia i Węgry.
Zgodnie z postanowieniami umowy, producenci rolni z krajów Mercosuru uzyskają dostęp do preferencji celnych na wybrane towary. Ursula von der Leyen broniła decyzji, podkreślając, że „porozumienie może przynieść europejskiemu sektorowi motoryzacyjnemu wzrost eksportu nawet o 20 miliardów euro, czyli o 200 procent”.
Jednocześnie Parlament Europejski nie zatwierdził jeszcze samej umowy handlowej. Europosłowie postanowili skierować ją do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w celu zbadania jej zgodności z unijnymi traktatami. Za takim rozwiązaniem głosowało 334 posłów, przeciwko było 324, a 10 wstrzymało się od głosu.
