Po bolesnej porażce Pogoni Szczecin z Legią Warszawa (0:2) głos zabrał właściciel klubu Alex Haditaghi, który w ostrych wyrazach skrytykował sztab szkoleniowy, zawodników i zarząd klubu.
– Ta porażka jest winą nas wszystkich i nie zostanie zignorowana – zaznaczył na portalu X.
Starcie Pogoni Szczecin z Legią Warszawa w 27. kolejce PKO BP Ekstraklasy miało ogromne znaczenie dla układu ligowej tabeli oraz w kontekście walki o utrzymanie. Zespół trenera Thomasa Thomasberga zamiast odciągnąć się od strefy spadkowej, istotnie pogorszył swoją sytuację, pozwalając Wojskowym zbliżyć się w tabeli.
Wobec tego po przegranym meczu wyjątkowo stanowcza była reakcja właściciela Pogoni. Haditaghi otwarcie przyznał, że kibice mają pełne prawo czuć frustrację i rozczarowanie. Zwrócił uwagę na to, że to, co zespół przedstawił na boisku, pozostaje poniżej standardów, które powinny obowiązywać w takim klubie.
„Niektóre decyzje transferowe, wysiłek na boisku, decyzje i decyzje trenerów oraz ogólne przygotowanie do tak ważnego meczu po prostu nie były dobre. Ta porażka jest winą nas wszystkich i nie zostanie zignorowana” – napisał na portalu X.
W kolejnych zdaniach podkreślił, jak ważne są dla niego wartości, które – w jego ocenie – zostały zaniechane. Wskazał również, że przygotowanie do tej konfrontacji było niewystarczające.
„Potrzebujemy o wiele więcej od trenera, jego sztabu, zawodników i zarządu. Nikt nie powinien uchylać się od krytyki i nikt nie powinien uważać, że jest to akceptowalne dla kibiców i właścicieli!” – zakończył.
Sytuacja w dolnej części tabeli staje się coraz bardziej napięta. Po 27. kolejce Pogoń Szczecin zajmuje 14. miejsce, mając na koncie 34 punkty, a przewaga nad strefą spadkową wynosi zaledwie cztery punkty.
Źródło: visinfo24.pl za TVP Sport
