Zaledwie trzy minuty wystarczyły, by czterech zamaskowanych sprawców dokonało jednego z najśmielszych rabunków dzieł sztuki we Włoszech w ostatnich latach. Z muzealnej willi należącej do Fundacji Magnani Rocca pod Parmą zniknęły obrazy o łącznej wartości około 9 milionów euro, w tym prace autorstwa Pierre’a-Auguste’a Renoira, Paula Cézanne’a i Henriego Matisse’a.
Do włamania doszło 22 marca. Jak ustaliły włoskie służby, napastnicy wdarli się do budynku pod osłoną nocy, błyskawicznie namierzyli wybrane dzieła i opuścili obiekt, zanim na miejsce dotarła ochrona. System alarmowy zdołał uruchomić się po kilku minutach, co najprawdopodobniej uniemożliwiło im wyniesienie większej liczby obrazów. Z muzeum zniknęły trzy prace:
„Ryby” autorstwa Pierre’a-Auguste’a Renoira,
„Martwa natura z wiśniami i brzoskwiniami” pędzla Paula Cézanne’a,
„Odaliska w czerwonych szarawarach” Henriego Matisse’a.
Według ekspertów samo dzieło Renoira może być warte nawet 6 milionów euro, co stanowi zdecydowaną większość wartości całego łupu.
Dobrze przygotowany napad
Jak informuje Fundacja Magnani Rocca, złodzieje działali profesjonalnie i świetnie znali rozkład pomieszczeń. Wszystko wskazuje na to, że planowali zabrać znacznie więcej dzieł, jednak musieli się wycofać po włączeniu alarmu.
– Grupa była dobrze zorganizowana, a działania zaplanowano bardzo precyzyjnie – przekazali przedstawiciele fundacji.
Sprawcy zbiegli z miejsca zdarzenia, przeskakując ogrodzenie, zanim przybyła policja.
Śledztwo prowadzą włoscy karabinierzy oraz wyspecjalizowana jednostka ds. ochrony dziedzictwa kulturowego z Bolonii. Informacje o zdarzeniu ujawniono dopiero kilka dni później, by nie utrudniać działań operacyjnych.
To kolejny spektakularny przypadek kradzieży dzieł sztuki w Europie. W 2025 roku głośnym echem odbił się napad na paryski Luwr, gdzie złodzieje wynieśli biżuterię o ogromnej wartości.
Źródło: visinfo24.pl za Polsat News
