W Arizonie doszło do strzelaniny z udziałem funkcjonariuszy straży granicznej. Jak poinformowała stacja NBC News, jedna osoba znajduje się w stanie krytycznym. Na razie nie ustalono, w jakich okolicznościach doszło do incydentu. Na miejscu pracują agenci FBI. To już kolejny w ostatnich miesiącach przypadek użycia broni przez funkcjonariuszy służb imigracyjnych.
Według informacji NBC, do zdarzenia doszło we wtorkowy poranek przy lokalnej drodze w hrabstwie Pima, niedaleko granicy z Meksykiem. Szczegóły zajścia nie są jeszcze znane. Jak przekazał rzecznik biura szeryfa hrabstwa Pima, postrzelona osoba, której tożsamości nie ustalono, została ranna w południowej części hrabstwa około godziny 7:30 czasu lokalnego (15:30 w Polsce). Poszkodowanego przetransportowano do szpitala w stanie krytycznym.
„Pacjent został zabrany do helikoptera medycznego w celu szybkiego transportu do regionalnego centrum urazowego” – poinformowała straż pożarna w komunikacie po zdarzeniu.
Nie ma obecnie informacji, czy któryś z funkcjonariuszy straży granicznej odniósł obrażenia. Departament Bezpieczeństwa Krajowego USA nie udzielił jeszcze komentarza w tej sprawie.
Jak wynika z oświadczenia biura szeryfa, na miejsce przybyli funkcjonariusze lokalnej policji i FBI. Warto przypomnieć, że w ostatnich miesiącach w Stanach Zjednoczonych dochodzi do licznych protestów po strzelaninach z udziałem agentów ICE i Straży Granicznej, w wyniku których zginęło kilka osób. Demonstranci twierdzą, że funkcjonariusze nadużywają siły i używają broni bez uzasadnienia.
NBC News przypomina, że wtorkowy incydent miał miejsce trzy dni po tym, jak w Minneapolis funkcjonariusze straży granicznej śmiertelnie postrzelili Aleksa Prettiego. Kilka tygodni wcześniej agent ICE zastrzelił Renee Good. Seria tych zdarzeń wywołała falę demonstracji nie tylko w Minneapolis, ale też w innych dużych miastach w kraju. Uczestnicy manifestacji krytykują działania służb imigracyjnych i domagają się dymisji sekretarz ds. wewnętrznych Kristi Noem.
W odpowiedzi na eskalację napięć po strzelaninach Donald Trump zdecydował o wysłaniu do regionu „cara granicznego” Toma Homana, który ma współpracować z lokalnymi władzami w celu uspokojenia sytuacji.
PRZECZYTAJ: Śmierć 37-letniej kobiety zastrzelonej przez agenta ICE w USA
PRZECZYTAJ: Kolejne zabójstwo ICE w Minneapolis
Żródło: visinfo24.pl za Polsat News
