Kay Gottschalk, przedstawiciel niemieckiej partii AfD, stwierdził, że Polska powinna wypłacić Niemcom reparacje za „współudział w wysadzeniu gazociągu Nord Stream”. Jak zapowiedział, podjęcie kroków w tej sprawie byłoby jego pierwszą decyzją w przypadku objęcia stanowiska ministra finansów.
Wpis tej treści Gottschalk opublikował na platformie X, pisząc: „1,3 bln euro powinno wystarczyć jako reparacje za współudział w wysadzeniu Nord Stream. Moją pierwszą decyzją urzędową jako ministra finansów będzie dochodzenie tych roszczeń od Polski”. Na końcu dodał: „Ten się śmieje, kto się śmieje ostatni”, a obok umieścił flagę Polski i niebieskie serce – symbol kojarzony z AfD.
Słowa niemieckiego posła wywołały reakcję minister rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszki Dziemianowicz-Bąk, która w Polsat News powiedziała:
– Absolutnie skandaliczne słowa. Bardzo chciałabym usłyszeć komentarz kolegów tego pana z Konfederacji, która najwyraźniej już nie tylko z przychylnością patrzy na wschód, ale także do takich skrajnych postulatów i środowisk z zachodu – mówiła w programie „Graffiti” w Polsat News.
To nie pierwszy raz, gdy Gottschalk odnosił się do Polski i sprawy Nord Stream. W październiku, po decyzji polskiego sądu o odmowie ekstradycji podejrzanego o wysadzenie gazociągu Wołodymyra Ż., polityk AfD zarzucił Polsce „współudział z terrorystami” i apelował o wstrzymanie środków unijnych dla naszego kraju.
Gottschalk, który od 2017 roku zasiada w Bundestagu, pełni funkcję rzecznika klubu parlamentarnego AfD ds. finansów i współtworzył partię w 2013 roku. W ubiegłym roku uczestniczył w delegacji AfD do USA, gdzie spotykał się z przedstawicielami Partii Republikańskiej i otoczenia Donalda Trumpa.
AfD, choć notuje wysokie poparcie w części niemieckich sondaży, na poziomie federalnym pozostaje odsunięta od współpracy z innymi ugrupowaniami. Na szczeblu regionalnym, zwłaszcza we wschodnich landach, zasada politycznej izolacji AfD (tzw. Brandmauer) nie jest jednak konsekwentnie stosowana.
Kontrowersje budzą również kontakty AfD z Rosją. Politycy partii bywają w ambasadzie rosyjskiej w Berlinie, a także odbywają wizyty w samej Rosji. Wewnątrz ugrupowania toczy się spór o kształt relacji z Moskwą. W ostatnich miesiącach kierownictwo partii kładzie coraz większy nacisk na rozwijanie więzi ze środowiskami związanymi z Donaldem Trumpem – w grudniu delegacja AfD odwiedziła Waszyngton i Nowy Jork, gdzie spotkała się z amerykańskimi kongresmenami oraz przedstawicielami Departamentu Stanu.
Do zniszczenia trzech z czterech nitek gazociągów Nord Stream 1 i 2, prowadzących z Rosji do Niemiec przez Morze Bałtyckie, doszło 26 września 2022 roku. Niemiecka prokuratura podejrzewa o wysadzenie instalacji obywatela Ukrainy, Serhija K. Według śledczych mężczyzna wraz z grupą współpracowników skorzystał z jachtu wynajętego w Rostocku pod fałszywym nazwiskiem. Nurkowie mieli umieścić cztery ładunki wybuchowe na rurociągach, po czym zostali przewiezieni z powrotem do Ukrainy. Jak informują niemieckie media, K. został zatrzymany we Włoszech podczas wakacji i następnie wydany stronie niemieckiej.
Źródło: visinfo24.pl za Polsat News
