Druga tura wyborów na przewodniczącego partii Polska 2050, przeprowadzona w poniedziałek, została unieważniona – poinformowało biuro prasowe ugrupowania. Jak wyjaśniono, decyzja o anulowaniu procesu była spowodowana problemami technicznymi. Rada Krajowa partii ma wyznaczyć nowy termin głosowania. O funkcję lidera po Szymonie Hołowni ubiegają się Paulina Hennig-Kloska oraz Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz.
Według przekazu biura prasowego, decyzję o unieważnieniu wyborów podjęła Krajowa Komisja Wyborcza Partii Polska 2050 Szymona Hołowni.
Poniedziałkowe głosowanie rozpoczęło się o godzinie 16 i odbywało się w trybie online. Planowane zakończenie przypadało na godz. 22, po czym miały zostać ogłoszone wyniki. Jednak około godz. 23:30 wciąż ich nie ujawniono. W mediach pojawiły się wówczas doniesienia o możliwych nieprawidłowościach w procesie, w którym uczestniczyć mogło ponad 800 osób.
Przedstawiciele partii, z którymi rozmawiała PAP, nie potrafili wskazać przyczyny opóźnień. Wstępne informacje sugerowały, że wyniki mogą zostać ogłoszone we wtorek. Ostatecznie jednak – jak poinformowało biuro prasowe w nocnym komunikacie z poniedziałku na wtorek – „głosowanie zostało unieważnione”.
W drugiej turze członkowie Polski 2050 wybierali nową przewodniczącą spośród dwóch kandydatek: minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz oraz minister klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski, które w I turze otrzymały odpowiednio 277 i 131 głosów członków ugrupowania. Początkowo o przywództwo po Szymonie Hołowni ubiegało się pięcioro kandydatów.
Na sobotę, 17 stycznia, zaplanowano w Warszawie posiedzenie Rady Krajowej Polski 2050. W jego trakcie miało odbyć się pierwsze wystąpienie nowo wybranego przewodniczącego. Tego dnia zaplanowany był także wybór czterech członków Zarządu Krajowego spośród 57 członków Rady.
Źródło: visinfo24.pl za Polsat News
