W Szczecinie odbyło się ochrzczenie i oficjalna prezentacja nowego promu. Prezydent miasta Piotr Krzystek podkreślił, że w historii polskiego Szczecina przy nabrzeżu nigdy nie przycumowała większa jednostka.
Prom mierzy 200 m długości i 32 m szerokości, zabierając na pokład 400 pasażerów, choć jego główna rola to transport ciężarówek – najbardziej efektywny sposób przewozu towarów z kontynentu do Skandynawii. Jednorazowo pomieści nawet 270 takich pojazdów. Jantar Unity to najnowocześniejszy statek tego typu na Bałtyku, napędzany czterema silnikami na skroplony gaz ziemny LNG z hybrydowym wsparciem bateryjnym. „W praktyce oznacza to cichszą pracę, mniejsze zużycie paliwa i znacząco niższą emisję spalin w porównaniu do starszych promów napędzanych wyłącznie olejem napędowym. To ekologiczny system nowej generacji, spełniający najwyższe normy emisji” – wyjaśnił Paweł Pluto-Prądzyński, Dyrektor Unity Line Oddział Polska. Zamiast tradycyjnych śrub i sterów zastosowano dwa pędniki azymutalne na rufie, obracane o 360 stopni, umożliwiające ruch do przodu, tyłu, bokiem czy niemal w miejscu.
„Dodatkowo na dziobie znajdują się dwa stery strumieniowe – boczne napędy ułatwiające precyzyjne ustawienie promu podczas manewrów portowych” – dodał Adam Kowalski, Kapitan promu. Operator podkreśla, że statek nie posiada klasycznego steru – kierowanie opiera się na zaawansowanych systemach nawigacyjnych. Wyróżnia się ogromny mostek kapitański o powierzchni porównywalnej z boiskiem piłkarskim.
Pierwszy rejs pasażerski zaplanowano na 20 stycznia o 20:30 na trasie Świnoujście–Trelleborg, pokonując ją w około 6,5 godziny. Pasażerowie skorzystają z kabin na poziomie trzy- lub czterogwiazdkowego hotelu (bilety od 95 zł), a także foteli w stylu lotniczym. „Na promie przewidziano liczne przestrzenie wypoczynkowe – kafeterię, bary oraz strefy rodzinne, w których można zjeść posiłek, spotkać się z innymi pasażerami lub spędzić czas z dziećmi” – informują przedstawiciele armatora.
Statek zbudowano w latach 2022–2025 w Gdańskiej Stoczni „Remontowa”. Kolejny podobny – Bursztyn Unity – ma trafić na trasę do Skandynawii w drugiej połowie roku. „Prom jest oznaką tego, że Polska inwestuje w swoją obecność na Bałtyku. Polscy armatorzy łączą siłę. Jak ktoś będzie pytał, jakim promem płyniesz, odpowiadaj, że Polską. Kto ma najlepsze promy? Polsca” – stwierdził Arkadiusz Marchewka, sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury. Politycy akcentują „polskość” jednostki, choć pływa ona pod cypryjską banderą – co zauważyła dziennikarka Onetu Alicja Staszak.
„Pracujemy nad tym, aby polskie statki pływały pod biało-czerwoną flagą. Aby to zrobić, musimy przygotować takie przepisy, aby polscy przedsiębiorcy płacili tutaj jak najniższe podatki, bo konkurują w żegludze globalnej. Musimy te koszty obniżyć, stworzyć jak najlepsze warunki do prowadzenia tej działalności” – odparł wiceminister. Ostrzegł, że natychmiastowa zmiana bandery mogłaby doprowadzić polskich przewoźników do szybkiego bankructwa.
Źródło: visinfo24.pl za Business Insider
