Biuro Informacji Kredytowej opracowało nowy model scoringowy, dostosowany do aktualnych realiów rynku finansowego, rozwoju technologii oraz pojawiania się nowych produktów, takich jak m.in. usługi pożyczkowe i odroczone płatności. Zakończono już prace koncepcyjne, trwają testy implementacyjne po stronie BIK, a instytucje finansowe będą mogły rozpocząć własne testy na początku 2026 r. Pełne wdrożenia mają ruszyć w pierwszym kwartale 2026 roku, co pozwoli bankom i innym podmiotom stopniowo dostosować swoje systemy oraz polityki oceny ryzyka kredytowego.
Na czym opiera się nowy scoring BIK?
Nowy model ma bazować na kluczowych grupach danych opisujących zachowanie klientów w systemie finansowym. Po pierwsze, istotnym filarem pozostaje terminowość regulowania zobowiązań – analizowane będą m.in. opóźnienia w spłatach kredytów i pożyczek, wysokość zaległości oraz ewentualne procesy windykacyjne i egzekucyjne. Po drugie, uwzględniona zostanie aktywność na rynku finansowym, obejmująca zarówno kwoty zaciągniętych kredytów i pożyczek, jak i pozostające do spłaty salda oraz sposób korzystania z limitów kredytowych. Trzecim elementem będzie doświadczenie w spłacie zobowiązań, czyli długość historii kredytowej i dotychczasowe zachowania płatnicze klienta.
Istotną zmianą jest rezygnacja z wykorzystywania danych pochodzących z wniosków kredytowych, które nie zakończyły się przyznaniem finansowania. Od 1 lipca 2026 r. zapytania kredytowe mają być automatycznie usuwane z bazy po 14 dniach, jeśli nie doprowadzą do udzielenia kredytu czy pożyczki. Oznacza to, że takie informacje nie będą dalej przekazywane instytucjom finansowym i nie będą wpływały na ocenę punktową klienta.
Dlaczego powstaje nowy model?
Jak podkreśla BIK, aktualizacja scoringu jest odpowiedzią na kilka równoległych procesów. Po pierwsze, rozwój technologii i systemów wymiany informacji pozwala na częstsze, bardziej precyzyjne aktualizacje danych wykorzystywanych w ocenie ryzyka. Po drugie, dynamicznie zmienia się oferta rynku – pojawiają się nowe produkty finansowe, w tym rozwiązania z sektora pożyczkowego i usługi typu „kup teraz, zapłać później” (BNPL), które coraz silniej wpływają na zachowania konsumentów. Po trzecie, celem jest zbudowanie modelu o wysokiej sile predykcyjnej, który nie opiera się na danych o samych zapytaniach kredytowych, lecz przede wszystkim na rzeczywistych zobowiązaniach i sposobie ich obsługi.
Prezes BIK, dr Mariusz Cholewa, zaznacza, że nowy scoring ma być jeszcze dokładniejszym narzędziem wspierającym odpowiedzialne decyzje kredytowe – zarówno po stronie konsumentów, jak i instytucji finansowych. BIK od ponad dwóch dekad dostarcza modele scoringowe, budując standard oceny ryzyka w polskim systemie finansowym. Wprowadzenie nowego modelu ma być kolejnym krokiem w kierunku większej transparentności, lepszego zabezpieczenia danych oraz dostosowania narzędzi analitycznych do szybko ewoluującego rynku.
Źródło: visinfo24.pl za BIK
