Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia dla wszystkich województw. Już w środowy wieczór zaczną one wchodzić w życie, a czwartek zapowiada się jako wyjątkowo trudny dzień na drogach i chodnikach. Prognozowane są marznące opady deszczu, które błyskawicznie utworzą warstwę lodu. W niektórych regionach alerty obowiązywać będą niemal do końca dnia.
Wieczorem na południu Polski pojawi się ciepłe powietrze, które stopniowo przesunie się w głąb kraju. Czwartkowe temperatury w centrum mają sięgnąć nieco powyżej zera, a na południu nawet 7°C. Synoptycy ostrzegają jednak, że mimo chwilowego ocieplenia warunki będą wyjątkowo niebezpieczne.
Pomarańczowe alerty IMGW. Gołoledź obejmie niemal cały kraj
W komunikacie IMGW czytamy: „Prognozowane są opady marznącego deszczu powodujące gołoledź. Najbardziej intensywne opady wystąpią w czwartek (05.02) i przemieszczać się będą z południa na północ.”
Z tego powodu centralna i północna część kraju została objęta pomarańczowymi alertami drugiego stopnia, natomiast dla południa obowiązują ostrzeżenia pierwszego stopnia. Pierwsze strefy oblodzenia mają pojawić się już w nocy ze środy na czwartek, gdy temperatura przy gruncie spadnie poniżej zera, a spadający deszcz zacznie zamarzać na powierzchniach dróg i chodników. W centrum oraz na północy gołoledź może utrzymać się aż do godziny 23:00 w czwartek.
Chwilowe ocieplenie, później powrót mrozów
Ciepły epizod potrwa zaledwie kilka dni. Od czwartku temperatury w większości kraju będą dodatnie, choć nocami wciąż pojawią się lekkie przymrozki – do -5°C. Najchłodniejszy pozostanie północny wschód, gdzie miejscami utrzyma się niewielki mróz.
IMGW ostrzega, że to ocieplenie nie oznacza poprawy warunków – miejscami mogą występować kolejne marznące opady, powodujące gołoledź i oblodzenia trakcji elektrycznej. Utrudnienia te mają ustąpić dopiero w niedzielę, kiedy nad Polskę napłynie ponownie masa arktycznego powietrza.
Początek tygodnia z siarczystym chłodem
Nowy tydzień przyniesie ponowny spadek temperatur. W poniedziałek maksymalne wartości na północnym wschodzie sięgną -11°C, w centrum -5°C, a na południowym zachodzie najwyżej 0°C. Zimą znów wróci śnieg, który zastąpi oblodzenia. Ta fala zimna potrwa jednak krótko. W drugiej połowie tygodnia prognozy zapowiadają kolejne ocieplenie, a wraz z nim – powrót marznących opadów. Synoptycy apelują o zachowanie szczególnej ostrożności na drogach i chodnikach.
