Karol Nawrocki w niedzielę spotka się z Wołodymyrem Zełenskim – poinformował w programie „Gość Wydarzeń” rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz. Jak przekazał, rozmowy odbędą się w Wilnie w ramach obchodów rocznicy wybuchu powstania styczniowego. – To jest taki element spajający, ta wspólna historia walki – zaznaczył przedstawiciel głowy państwa.
Leśkiewicz dodał, że w uroczystościach 163. rocznicy udział wezmą trzej prezydenci: Karol Nawrocki, Wołodymyr Zełenski oraz Gitanas Nausėda. – Spotkają się m.in. podczas mszy świętej w wileńskiej archikatedrze – doprecyzował rzecznik, podkreślając, że wydarzenie odbędzie się w „bardzo ciekawej formule”.
– To jest taki element spajający, ta wspólna historia walki, wtedy z carską Rosją, a teraz walki Ukraińców z Federacją Rosyjską. To jest taka paralela historyczna, ale stanowiąca dobrą płaszczyznę do rozmów – wyjaśnił Leśkiewicz.
Według rzecznika, poza udziałem w obchodach, przywódcy planują rozmowy o kluczowych sprawach politycznych. – Na pewno panowie prezydenci będą ze sobą rozmawiali, po to też się spotykają, nie tylko dla samych obchodów rocznicy wybuchu powstania styczniowego, ale także, by porozmawiać o ważnych sprawach politycznych – podkreślił.
Zapytany o to, czy Nawrocki zamierza przekonywać Zełenskiego do demilitaryzacji Donbasu, rzecznik zaznaczył, że „rozmowa nie powinna iść w tym kierunku”. – Przede wszystkim warunki pokoju na Ukrainie muszą być takie, jakie zaakceptuje Ukraina, a nie takie, jakie ktoś by próbował Ukraińcom narzucać. Na pewno pan prezydent Karol Nawrocki stoi na twardym stanowisku, że warunki pokoju na Ukrainie muszą być wypracowane w drodze negocjacji, w których uczestniczy oczywiście prezydent Donald Trump – podkreślił.
Leśkiewicz ostrzegł również, by nie ufać Rosjanom. – Putinowi nie należy wierzyć. O tym mówił wielokrotnie prezydent Karol Nawrocki. Zobaczymy, jak się potoczą te rozmowy (pokojowe – red.). Przecież nikt nie jest w stanie przewidzieć, jak będą się toczyły rozmowy pokojowe w ciągu najbliższych dni czy tygodni – dodał.
Odnosząc się do spekulacji, że działania Donalda Trumpa wokół Grenlandii mogły odwrócić uwagę od wojny w Ukrainie, Leśkiewicz stanowczo zaprzeczył. – Absolutnie nie, wręcz przeciwnie. Trzeba na to spojrzeć z perspektywy szerszej, geopolitycznej. I Wenezuela, i Grenlandia, to jest wszystko jakby system naczyń połączonych w kontekście sygnałów dawanych Federacji Rosyjskiej – stwierdził.
Rzecznik przypomniał też, że kluczowym partnerem Polski w kwestiach bezpieczeństwa i relacji z Rosją pozostają kraje nordyckie. Zapowiedział również, że w dniach 10-12 marca Polskę odwiedzą król Szwecji Karol XVI Gustaw i królowa Sylwia – będzie to pierwsza wizyta szwedzkiego monarchy w naszym kraju od 2011 roku.
– To będzie znakomity moment do tego, żeby też porozmawiać o relacjach bilateralnych pomiędzy Szwecją a Polską. Przypomnę może tylko, że ta wymiana handlowa jest na poziomie 14 miliardów euro, a dodatkowo w Polsce funkcjonuje prawie 700 szwedzkich firm. Więc jest o czym rozmawiać, i na poziomie gospodarczym, i na poziomie bezpieczeństwa – zaznaczył Leśkiewicz.
Źródło: visinfo24.pl za Polsat News
