Senator Tomasz Lenz został wykluczony z Koalicji Obywatelskiej – potwierdził przewodniczący klubu parlamentarnego KO Zbigniew Konwiński w programie „Gość Wydarzeń”. Decyzja zapadła po medialnych doniesieniach dotyczących kontrowersyjnego zabiegu medycznego przeprowadzonego u syna polityka.
Jak ujawnił Konwiński, wniosek o usunięcie senatora z ugrupowania złożył premier Donald Tusk, a ostateczną decyzję podjęło prezydium partii podczas poniedziałkowego posiedzenia. Głosowanie odbyło się tuż przed godziną 19.00. Według przedstawiciela KO sprawa miała negatywny wpływ na odbiór partii w opinii publicznej oraz wśród jej wyborców.
Polityk podkreślił, że konsekwencje polityczne zostały już wyciągnięte, natomiast inne aspekty odpowiedzialności – w tym ewentualne sankcje wobec placówki medycznej – podlegają odrębnym procedurom. Wskazał również, że decyzja o wykluczeniu zapadła po zapoznaniu się z wynikami kontroli Narodowego Funduszu Zdrowia.
Sprawa dotyczy zdarzenia opisanego na początku kwietnia przez media, według których syn senatora miał zostać poddany zabiegowi w szpitalu w Aleksandrowie Kujawskim z pominięciem standardowej kolejki i formalnych procedur. Z doniesień wynikało także, że świadczenie zostało wykonane bez pełnej dokumentacji oraz przy udziale lekarzy pełniących dyżur na innych oddziałach.
Wewnętrzne postępowanie przeprowadzone w szpitalu potwierdziło nieprawidłowości. Również kontrola NFZ zakończyła się negatywną oceną placówki. Fundusz uznał, że doszło do naruszenia zasad organizacji opieki medycznej, w tym udzielenia świadczenia poza systemem finansowanym ze środków publicznych. Na szpital nałożono karę w wysokości 134 tys. zł, przy czym placówka ma możliwość odwołania się od tej decyzji.
Sam senator wcześniej zapewniał, że zabieg jego syna został przeprowadzony zgodnie z obowiązującymi standardami medycznymi, a pełna dokumentacja znajduje się w posiadaniu rodziny oraz odpowiednich instytucji kontrolnych.
Sprawa ma również wymiar prawny. Postępowanie prowadzi prokuratura, która bada zarówno okoliczności przeprowadzenia zabiegu, jak i ewentualne naruszenia związane z dokumentacją medyczną oraz tajemnicą lekarską. Śledztwo w tej sprawie trafiło do Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy.
Źródło: visinfo24.pl za Polsat News
