– Jest to dla mnie prawdziwy zaszczyt, że mogę stanąć tu przed Państwem w Teksasie – stanie, który symbolizuje to, czym jest Ameryka: siłę, niezależność i dumę z własnego narodu – rozpoczął swoje wystąpienie Prezydent RP Karol Nawrocki, podczas „Conservative Political Action Conference” (CPAC) w Dallas w amerykańskim stanie Teksas.
Odnosząc się do 250–lecia niepodległości Stanów Zjednoczonych, Prezydent podkreślił, że Ojcowie Założyciele podjęli odważną decyzję, w obliczu wielu niepewności. – I dzięki temu zmienili świat. Ale pozwólcie, że powiem Wam coś, co ma dla nas w Polsce ogromne znaczenie: w tej walce nie byliście sami – podkreślił.
Jednocześnie przytoczył postaci polskich bohaterów: Tadeusz Kościuszki i Kazimierza Pułaskiego, którzy walczyli o niepodległość Ameryki. Zdaniem Prezydenta, Polscy bohaterowie nie walczyli za Amerykę, ale pomogli ją zbudować.
Przybyli, ponieważ wierzyli w coś prostego i potężnego: że wolność w każdym zakątku świata zasługuje, by jej bronić – powiedział.
Stanowczo zaznaczył, że Polska i USA zbudowane są na tej samej idei, która głosi, że: rząd powinien służyć ludziom – a nie nimi rządzić, wolność należy chronić, a nie nią zarządzać, a tradycja ma znaczenie – ponieważ nadaje sens wolności.
– Jesteśmy dwoma narodami, oddalonymi od siebie o dwa kontynenty – ale zakorzenionymi w tej samej cywilizacji chrześcijańskiej. A dziś ta cywilizacja znajduje się pod presją, wywieraną nie tylko z zewnątrz, ale także od wewnątrz – dodał.
Podkreślił, że słyszymy głosy mówiące nam, że patriotyzm to coś, czego należy się wstydzić. Że granice nie mają znaczenia. Że wiara powinna zostać wykluczona z życia publicznego. Że tradycja jest czymś, co należałoby wymazać.
Ale powiem to jasno: naród bez tożsamości to naród bez przyszłości – zaznaczył.
W wystąpieniu Karol Nawrocki nawiązał do nieustającej agresywnej polityki Federacji Rosyjskiej, czyli reżimu, który najeżdża swoich sąsiadów, reprezentując korupcję i przemoc. – Prawdziwy konserwatyzm szanuje narody. Prawdziwy konserwatyzm szanuje godność ludzką. Prawdziwy konserwatyzm wierzy w wolność w ramach prawa – wyjaśnił.
Jednocześnie zaznaczył, że obecne wyzwania, z którymi zmaga się nasza część świata, pochodzą także z wnętrza Wspólnoty. – Widzimy politykę, która – niezależnie od tego, jak dobre są jej intencje – grozi podważeniem samych fundamentów naszej siły. Widzimy coraz potężniejszych biurokratów podejmujących decyzje sprzeczne ze zdrowym rozsądkiem, które zamiast wzmacniać Europę, ją osłabiają – wyjaśnił.
Wymienił tutaj politykę energetyczną, politykę migracyjną, próbę centralizacji procesu decyzyjnego, odsuwające na bok narody i demokratyczną odpowiedzialność, a także ideologie, które oddalają nas od wartości budujących naszą chrześcijańską cywilizację, zamiast je wzmacniać.
Odnosząc się do historii naszego kraju, zaznaczył, że jest to historia sukcesu wolności, dodając, że naród polski nigdy nie zaakceptował okupacji. Przytaczając sylwetki Żołnierzy Wyklętych, Ryszarda Kuklińskiego i Jana Pawła II stwierdził, że razem, dzięki wierze, odwadze i solidarności, odzyskaliśmy naszą niepodległość.
Polska stała się jedną z najszybciej rozwijających się gospodarek w Europie. Nasz PKB osiągnął ponad bilion dolarów. Pomyślcie o tym. W ciągu jednego pokolenia przeszliśmy od komunizmu do dobrobytu. Od kontroli do możliwości. Od zależności do siły. Naród w końcu wolny, by w pełni zrealizować swój potencjał – podkreślił, jednocześnie dodając, że nie stało się przez przypadek.
Dynamiczny rozwój Polski spowodowany był decyzją Polaków o wyborze wolności, ciężkiej pracy i partnerstwa ze Stanami Zjednoczonymi, europejskimi sojusznikami i partnerami o podobnych poglądach na całym świecie. – Dzisiaj Polska jest jednym z najsilniejszych sojuszników Stanów Zjednoczonych w Europie. Inwestujemy w nasze siły zbrojne, ponieważ wiemy, że pokój wymaga siły. Wydajemy prawie 5% naszego PKB na obronność. Inwestujemy miliardy dolarów w amerykańską technologię wojskową, w tym samoloty F–35, które są produkowane tutaj, w Teksasie. Gościmy tysiące amerykańskich żołnierzy, ponieważ wierzymy w prawdziwe sojusze, a nie w symboliczne – podkreślił.
W swoim wystąpieniu podkreślił także znaczenie Polski i dobrych relacji z USA, które bezpośrednio odpowiadają na potrzeby wzmacniania bezpieczeństwa, także tego energetycznego. – I razem budujemy coś jeszcze większego.Inicjatywa Trójmorza – projekt łączący kraje od Bałtyku po Adriatyk i Morze Czarne. Chodzi o infrastrukturę. Chodzi o bezpieczeństwo energetyczne. Chodzi o siłę gospodarczą. Ale przede wszystkim chodzi o wolność – dodał.
– Kiedy Polska i Ameryka stoją ramię w ramię – wolność zwycięża. Kiedy pozostajemy wierni naszym wartościom – wolność zwycięża. Kiedy mamy odwagę bronić tego, co ważne – wolność zwycięża – podsumował. – Niech Bóg błogosławi Polskę! Niech Bóg błogosławi Stany Zjednoczone Ameryki! I niech Bóg błogosławi sojusz między naszymi wielkimi narodami! – zakończył swoje wystąpienie.
W krótkiej rozmowie z Telewizją Republika, Prezydent Karol Nawrocki podkreślił, że sojuszu z USA nie można stawiać na szali przeciwko członkostwu w Unii Europejskiej. – Nie należy stawiać sprawy pomiędzy Unią Europejską a USA. Powinniśmy zostać w Unii i być łącznikiem ze Stanami. Wiemy, że to nie jest w interesie wielu państw, by Polska była głównym sojusznikiem dla Stanów, a jednocześnie asertywnym członkiem w Unii Europejskiej – podkreślił.
Wystąpienie podczas CPAC poprzedziła wizyta w siedzibie zakładów Lockheed Martin Aeronautics w Teksasie, specjalizujących się w produkcji myśliwców wielozadaniowych piątej generacji F–35, które już w połowie tego roku stacjonować będą w 32. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Łasku.
W 2020 roku Polska podpisała kontrakt o wartości 4,6 mld dolarów na pozyskanie 32 samolotów bojowych F–35A dla polskich Sił Powietrznych, a w USA aktualnie trwają szkolenia polskich pilotów i techników.
Źródło: Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
