Raport Centralnego Biura Śledczego Policji za 2025 rok ujawnia lawinowy wzrost udziału cudzoziemców w przestępczości zorganizowanej – zarzuty usłyszało 265 obcokrajowców, o 81 więcej niż rok wcześniej, z czego 80 proc. to osoby rosyjskojęzyczne. Minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak ocenia to jako dowód skuteczności policji, która „dusi w zarodku” zagrożenie, choć podkreśla brutalność tych grup.
Według analizy „Rzeczpospolitej” opartych na danych CBŚP, w 2025 r. liczba cudzoziemców podejrzanych o działalność w gangach wzrosła o niemal połowę w porównaniu z 2024 r. Dominują wśród nich osoby z państw postsowieckich – 80 proc. to rosyjskojęzyczni, w tym Ukraińcy (111 przypadków), Białorusini (45, wzrost czterokrotny), Ormianie (23, wzrost dwukrotny) i Gruzini (11). CBŚP rozbiło w tym okresie 157 grup przestępczych, w tym 20 międzynarodowych i 6 rosyjskojęzycznych, zajmujących się m.in. narkotykami, przemytem, napadami i oszustwami.
Siemoniak: Sukces policji i wyzwanie brutalnością
W programie „Graffiti” minister Tomasz Siemoniak komentował te dane jako efekt skutecznej pracy policji: „Jeżeli jest więcej podejrzanych, zatrzymanych, aresztowanych, to znaczy, że policja działa skutecznie”. Wyjaśnił, że do Polski „przenoszą się całe gangi”, wypełniając próżnię po zlikwidowanych polskich grupach mafijnych na przełomie wieków. Podkreślił przygotowania służb, w tym liczne narady w MSW, oraz strategię „duszenia w zarodku” – z dostępem do komunikatorów i wsparciem prokuratury oraz sądów.
Siemoniak ostrzegał przed wyższą brutalnością tych grup: „Mieliśmy w ubiegłym roku parę takich porachunków między sobą, które pokazały, że to jest skala brutalności no nieznana polskiej przestępczości”. Wskazał na trudności operacyjne, jak bariera językowa i odmienne metody działania, dlatego wezwał do większego wsparcia finansowego dla policji, m.in. poprzez ustawę o SAFE.
Specjalizacje gangów i cyberzagrożenia
„Rzeczpospolita” opisuje specjalizacje narodowościowe: Gruzini kojarzeni z włamaniami i kradzieżami luksusowych przedmiotów, Ukraińcy z oszustwami „na bankowca” z call center w Kijowie czy Odessie, Białorusini z przemytem papierosów (nawet za pomocą balonów meteorologicznych, co ma charakter hybrydowy). Ekspert Tomasz Safjański, cytowany przez gazetę, alarmuje: „Wschodnia przestępczość staje się coraz trudniejsza do wykrycia. Poza brutalnymi akcjami na ulicach […] grupy te coraz mocniej wchodzą w cyberprzestępczość, handel ludźmi oraz skomplikowane oszustwa gospodarcze i celne”.
Polskie służby pozostają czujne, choć minister przyznał, że „to z punktu widzenia policji trudne” – wymaga przenikania do środowisk o odmiennych zasadach i brutalności.
Źródlo: visinfo24.pl za Polsat News | wiadomosci.wp
