Ministerstwo Zdrowia przedstawiło projekt rozporządzenia, który może zmienić sposób funkcjonowania wielu oddziałów w polskich szpitalach. Resort planuje wprowadzić nowy tryb udzielania świadczeń – tzw. pobyt szpitalny bez formalnej hospitalizacji, obejmujący pacjentów przebywających w placówce krócej niż 12 godzin. Zgodnie z propozycją, osoby, które potrzebują pomocy wymagającej sprzętu czy personelu szpitalnego, ale nie muszą być hospitalizowane przez całą dobę, będą mogły zostać przyjęte w uproszczonym trybie – bez rejestracji na wielodniowe leczenie.
„To od decyzji klinicznej będzie zależało, w jakim trybie pacjent będzie przyjęty” – podkreśla Ministerstwo Zdrowia. Jak zaznacza resort, takie rozwiązanie ma usprawnić dostępność do świadczeń, odciążyć personel oraz zwiększyć efektywność kosztową systemu.
Nowe zasady leczenia – decyzja należy do lekarza
W praktyce o tym, czy pacjent trafi na skrócony pobyt w szpitalu, decydować ma lekarz prowadzący. Resort zdrowia zaznacza, że nie wszystkie zabiegi wymagają klasycznej hospitalizacji, a część pacjentów może wrócić do domu tego samego dnia – po wykonaniu niezbędnych badań lub zabiegów. W sytuacji, gdy stan zdrowia chorego się pogorszy, szpital będzie zobowiązany do zapewnienia całodobowej opieki i przedłużenia hospitalizacji na zasadach ogólnych.
Ministerstwo planuje wprowadzić zmiany już od 1 lipca 2026 roku. Aby dotrzymać tego terminu, projekt rozporządzenia trafił do skróconych konsultacji i opiniowania. Resort przekonuje, że szybkie wdrożenie zmian ma kluczowe znaczenie dla poprawy funkcjonowania placówek medycznych.
Finanse pod presją – deficyt NFZ rośnie
W 2026 roku wpływy do Narodowego Funduszu Zdrowia mają sięgnąć 217,4 mld zł, z czego 184,3 mld zł pochodzić będzie ze składek zdrowotnych, a 26 mld zł z dotacji budżetowej. Mimo to NFZ przewiduje deficyt na poziomie 23 mld zł.
Równocześnie Fundusz zapowiedział ograniczenia w finansowaniu części badań diagnostycznych, takich jak gastroskopia, rezonans magnetyczny czy tomografia komputerowa. Dotychczas w pełni refundowane procedury będą od teraz pokrywane jedynie w 40 proc. w przypadku przekroczenia limitów kontraktowych.
Nowe zasady krótkoterminowych świadczeń szpitalnych mają częściowo zrównoważyć te ograniczenia, poprawiając dostęp do usług medycznych bez generowania nadmiernych kosztów dla systemu.
Źródło: visinfo24.pl za Polsat News
