Podczas drugiego Szczytu Energii Jądrowej w Paryżu, zorganizowanego przez Międzynarodową Agencję Energii Jądrowej, Ursula von der Leyen uznała za błąd decyzje o ograniczaniu roli energetyki jądrowej w miksie UE. W 1990 r. jedna trzecia prądu w Europie pochodziła z atomu, obecnie udział ten spadł do ok. 15 proc.
– Zmniejszenie udziału energii jądrowej było wyborem. Uważam, że był to strategiczny błąd Europy – oświadczyła przewodnicząca KE. Największe cięcia nastąpiły w Niemczech (redukcja o ponad 95 proc. w 2023 r., z dawnych 30 proc.), a mniejsze – do 30 proc. – w Belgii, Francji i Szwecji.
Globalny renesans atomu i kryzysy
Von der Leyen powiązała te decyzje z obecną podatnością UE na wahania cen ropy, nasilone wojną na Bliskim Wschodzie. – „W przypadku paliw kopalnych jesteśmy całkowicie uzależnieni od kosztownego i niestabilnego importu, co stawia nas w niekorzystnej sytuacji strukturalnej” – argumentowała.
Szefowa KE podkreśliła globalne ożywienie energetyki jądrowej: – „Jesteśmy świadkami globalnego odrodzenia energetyki jądrowej. A Europa chce być jego częścią”.
Gwarancje na SMR-y do 200 mln euro
Von der Leyen zapowiedziała program wsparcia dla małych reaktorów modułowych (SMR), finansowany z systemu ETS – do 200 mln euro gwarancji dla firm, by zmniejszyć ryzyko inwestycyjne.
– Nasz cel jest prosty. Chcemy, aby ta nowa technologia weszła w życie w Europie na początku lat 30., aby mogła odegrać kluczową rolę obok tradycyjnych reaktorów jądrowych w elastycznym, bezpiecznym i wydajnym systemie energetycznym” – wyjaśniła. – Wyścig technologii jądrowych trwa. Wiemy, że Europa ma wszystko, czego potrzebuje, by przewodzić – podsumowała.
Źródlo: visinfo24.pl
