Reprezentantką kraju została Alicja Szemplińska, która w maju zaśpiewa na eurowizyjnej scenie utwór „Pray”. To powrót artystki do konkursu po przerwanej przez pandemię przygodzie z 2020 roku, kiedy nie doszło do finału w Rotterdamie.
Wybór piosenki „Pray”
Telewizja Polska ogłosiła wyniki finału polskich preselekcji dzień po koncercie, w niedzielę 8 marca, w porannym programie „Pytanie na śniadanie”. To właśnie wtedy oficjalnie potwierdzono, że Alicja Szemplińska z utworem „Pray” wygrała głosowanie i pojedzie reprezentować Polskę na Eurowizję 2026.
„Pray” to utrzymana w nowoczesnej, lekko mrocznej popowej stylistyce ballada z wyraźnie zarysowanym refrenem, oparta na wokalnej ekspresji i charakterystycznym, niskim brzmieniu głosu Alicji. Sama artystka podkreśla, że piosenka jest skierowana do „osób, które zmagają się z ciężkimi zaburzeniami”, ale także „do tych, którzy się boją”, co nadaje kompozycji osobisty, emocjonalny wymiar.
Dla polskich fanów Eurowizji wybór Szemplińskiej nie był zaskoczeniem. W plebiscycie „Nasz faworyt” to właśnie „Pray” zwyciężyło we wszystkich trzech odsłonach głosowania – na stronie internetowej, Instagramie i w specjalnym formularzu dla społeczności eurowizyjnej. W praktyce oznaczało to, że artystka wchodziła do finału preselekcji jako główna kandydatka do wyjazdu do Wiednia.
Preselekcje 2026: ośmioro kandydatów
Polska droga do Eurowizji 2026 ponownie wiodła przez otwarte preselekcje – finałowy koncert, w którym o wyjazd walczyło ośmioro wykonawców. TVP ogłosiła skład uczestników już w styczniu, zapowiadając zróżnicowaną stawkę – od debiutantów, przez młodych artystów znanych z talent show, po rozpoznawalne twarze z telewizji.
W finale polskich kwalifikacji wystąpili:
Aleksandra (Ola) Antoniak – „Don’t You Try”
Basia Giewont – „Zimna woda”
Stasiek Kukulski – „This Too Shall Pass”
Anastazja Maciąg – „Wild Child”
Piotr Pręgowski – „Parawany Tango”
Jeremi Sikorski – „Cienie przeszłości”
Karolina Szczurowska – „Nie bój się”
Alicja Szemplińska – „Pray”.
Stawka budziła spore emocje jeszcze przed koncertem. 16-letnia Ola Antoniak była najmłodszą uczestniczką, a za jej piosenką „Don’t You Try” stali Sławomir Sokołowski i Aldona Dąbrowska, autorzy eurowizyjnego „Color of Your Life” Michała Szpaka z 2016 roku. Z kolei Stasiek Kukulski wchodził do preselekcji jako jeden z faworytów publiczności, mając na koncie udział w „The Voice Kids”, zwycięstwo w „Szansie na sukces” oraz nagrodę publiczności na koncercie Debiuty w Opolu.
Fragmenty występów TVP opublikowała już na kilka dni przed finałem, co natychmiast wywołało falę komentarzy w sieci. W internetowych rankingach i głosowaniach toczyła się przede wszystkim walka między Alicją Szemplińską, Staśkiem Kukulskim i Basią Giewont, której „Zimna woda” była wskazywana przez część fanów jako potencjalny „czarny koń” preselekcji.
Wynik głosowania i reakcje fanów
Według relacji eurowizyjnych portali i fanowskich głosowań, starcie o pierwsze miejsce było wyjątkowo zacięte. W jednym z głosowań Dziennika Eurowizyjnego to Stasiek Kukulski minimalnie wyprzedził Alicję Szemplińską – zdobył 20,8 proc. punktów, przy 20,5 proc. dla „Pray”, a trzecie miejsce zajęła Basia Giewont z wynikiem 16,9 proc. Wysoko oceniano też kreatywny występ Jeremiego Sikorskiego z „Cieniami przeszłości”, natomiast pozostali uczestnicy wypadli w oczach głosujących wyraźnie słabiej.
Ostatecznie jednak to Alicja Szemplińska okazała się zwyciężczynią telewizyjnego finału, a TVP potwierdziła jej sukces w oficjalnym komunikacie po emisji programu. Dla części fanów był to spełniony scenariusz „eurowizyjnego odkupienia” po odwołanym konkursie w 2020 roku, inni podkreślali, że w stawce znalazło się kilka utworów, które również mogłyby z powodzeniem powalczyć o finał w Wiedniu.
Kim jest Alicja Szemplińska
Alicja Szemplińska to 23-letnia wokalistka, która ma już solidny bagaż eurowizyjnych doświadczeń. Widzowie poznali ją przede wszystkim dzięki zwycięstwu w „The Voice of Poland”, a w 2020 roku wygrała polskie preselekcje do Eurowizji z piosenką „Empires”, stając się oficjalną reprezentantką Polski na konkurs w Rotterdamie, który ostatecznie odwołano z powodu pandemii.
W kolejnych latach Alicja konsekwentnie rozwijała karierę, łącząc soulowe inspiracje z nowoczesnym popem i stawiając na mocne, emocjonalne ballady. „Pray” kontynuuje ten kierunek – to utwór budowany wokół intensywnej melodii i wyrazistej, lekko chropowatej barwy głosu artystki, z tekstem dotykającym lęków, kryzysów i potrzeby wsparcia.
Powrót Szemplińskiej do eurowizyjnej gry jest szeroko komentowany przez fanów konkursu również w kontekście międzynarodowym. Już pierwsze reakcje zagranicznych youtuberów śledzących Eurowizję wskazują, że „Pray” postrzegane jest jako solidna, wokalnie wymagająca propozycja, która – przy dopracowanej scenografii – może w Wiedniu powalczyć co najmniej o udział w sobotnim finale.
PRZECZYTAJ: Preselekcje do Eurowizji 2026
Źródło: visinfo24.pl
