Senat przyjął w czwartek poprawki do ustawy wdrażającej unijny mechanizm dozbrajania SAFE, wprowadzając m.in. gwarancje, że spłata pożyczek nie obciąży budżetu MON oraz obowiązek rygorystycznych kontroli antykorupcyjnych i kontrwywiadowczych. Za ustawą z poprawkami głosowało 61 senatorów, przeciw 26, teraz projekt wraca do Sejmu.
Przyjęte poprawki koalicji rządowej
Senatorowie zaakceptowali cztery poprawki zgłoszone przez koalicję rządzącą, w tym dwie głosowane łącznie. Jedna z nich wyklucza wydatki na spłatę i obsługę bankową pożyczki SAFE z minimalnego limitu wydatków na obronność, tworząc w budżecie państwa specjalną rezerwę celową na ten cel.
Inna kluczowa poprawka nakłada na ABW, SKW i CBA obowiązek kontroli antykorupcyjnej oraz kontrwywiadowczej wykorzystania środków z SAFE, wraz z obowiązkiem składania sprawozdań. Trzecia rozszerza zakres raportowania do senackich komisji dotyczących realizacji planu finansowego Finansowego Instrumentu Zwiększenia Bezpieczeństwa (FIZB). Ustawa zakłada utworzenie FIZB zarządzanego przez Bank Gospodarstwa Krajowego, za pośrednictwem którego Polska pozyska ok. 43,7 mld euro w tanich pożyczkach na inwestycje obronne – głównie w polski przemysł zbrojeniowy (ponad 80 proc. środków).
Odrzucone propozycje PiS
Senat odrzucił poprawki zgłoszone przez senatorów Prawa i Sprawiedliwości. Opozycja domagała się m.in. preambuły blokującej „mechanizm warunkowości” wobec środków SAFE, który – jak argumentowano – mógłby służyć politycznemu szantażowi wobec państw kwestionujących politykę UE.
PiS proponował też zapis gwarantujący, że co najmniej 89 proc. środków FIZB trafi do polskiego przemysłu obronnego.
139 projektów MON na dozbrojenie
Ministerstwo Obrony Narodowej zgłosiło 139 projektów do finansowania z SAFE, przygotowanych przez Sztab Generalny WP i Agencję Uzbrojenia. Lista obejmuje kluczowe produkty polskiej zbrojeniówki, takie jak przeciwlotnicze wyrzutnie Piorun, wozy bojowe piechoty Borsuk czy armatohaubice Krab, a także tankowce powietrzne Airbusa.
Część inicjatyw zakłada współpracę z partnerami europejskimi i Ukrainą; środki trafią też do MSWiA i resortu infrastruktury na szeroko pojęte bezpieczeństwo.
Apel Tuska i stanowisko Kosiniaka-Kamysza
Premier Donald Tusk zaapelował w czwartek, by nie blokować SAFE, ostrzegając, że oznaczałoby to „uderzenie w samo serce naszych programów polskiego bezpieczeństwa”. Podkreślił, że program służy przyspieszeniu polskiej produkcji zbrojeniowej i ochronie terytorium oraz obywateli – bez miejsca na polityczne konflikty.
Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz wyjaśnił, że warunkowość SAFE dotyczy wyłącznie rzetelności wydatków i jest standardem w unijnych programach – nigdy nie zastosowano jej wobec Polski i jego zdaniem, nie zostanie.
Źródło: visinfo24.pl
