Prezydent Karol Nawrocki, po zawetowaniu ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa, zaprezentował własny projekt reformy sądów i po raz kolejny zasugerował możliwość rozpisania ogólnokrajowego referendum w tej sprawie. Jednocześnie ogłosił decyzje dotyczące czterech kluczowych ustaw, z których dwie odrzucił, a dwie podpisał.
Weto wobec KRS i „Aktywnego rolnika”
Nawrocki poinformował, że nie podpisze nowelizacji ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa ani ustawy „Aktywny Rolnik”. Jak wyjaśnił, jako głowa państwa ma obowiązek „stać na straży konstytucji i dbać o interes obywateli”, a projekt dotyczący KRS – w jego ocenie – temu obowiązkowi przeczy.
Prezydent przekonywał, że pod hasłem „przywracania praworządności” ustawa o KRS wprowadza „nowy etap chaosu” i otwiera drogę do politycznego wpływu na sędziów. Stwierdził, że rozwiązania forsowane przez rząd „wprowadzają segregację sędziów i oddają wymiar sprawiedliwości w ręce politycznej grupy interesów”, sprowadzając całą reformę do podziału środowiska na „naszych” i „obcych”.
Obrona prezydenckich prerogatyw
W swoim wystąpieniu Nawrocki ostro zwrócił się do autorów zawetowanej ustawy, przypominając, że powoływanie sędziów jest „konstytucyjną, wyłączną prerogatywą prezydenta”, która nie może podlegać weryfikacji ani przez rząd, ani przez ministra. Zaznaczył, że jeden z kwestionowanych przepisów umożliwiałby podważanie statusu sędziów, a w konsekwencji „wzruszanie ich orzeczeń”. Prezydent ostrzegł, że prowadziłoby to do niepewności co do losów milionów spraw i uderzało w poczucie bezpieczeństwa obywateli. – Wyrok sądu musi być jak granitowy filar – trwały i pewny – argumentował, dodając, że na potencjalnym chaosie w wymiarze sprawiedliwości skorzystać mogliby przede wszystkim „pospolici przestępcy”.
– Jeżeli ktoś chce prowadzić polityczne spory, niech salę sądową zamieni na salę sejmową – podkreślił, sugerując, że konfliktów partyjnych nie należy przenosić na grunt sądów.
Własny projekt ustawy o sądach
Nawrocki ocenił, że przedstawiona przez rząd reforma KRS została przygotowana „na kolanie” i nie rozwiązuje problemów narastających w wymiarze sprawiedliwości. Zapowiedział w związku z tym realizację wcześniejszej obietnicy – przedstawienie własnego projektu ustawy.
– W związku z postępującym rozkładem wymiaru sprawiedliwości, tak jak wcześniej zapowiadałem, przestawiam własny projekt ustawy o przywróceniu prawa do sądu oraz rozpatrzeniu sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki – oznajmił prezydent.
Jak wyjaśnił, jego propozycja opiera się na trzech głównych zasadach: bezstronności sędziów, niepodważalności orzeczeń oraz potwierdzeniu statusu prawidłowo nominowanych sędziów. – Celem jest stabilność i realne skrócenie czasu postępowań – podkreślił Nawrocki.
Podpisane ustawy: cyberbezpieczeństwo i wygaszenie pomocy Ukraińcom
W tym samym pakiecie decyzji prezydent zgodził się na wejście w życie dwóch innych ustaw: o Krajowym Systemie Cyberbezpieczeństwa oraz tej dotyczącej pomocy obywatelom Ukrainy. Wskazał, że regulacje w obszarze cyberbezpieczeństwa wzmacniają mechanizmy obronne państwa i poprawiają współpracę instytucji odpowiedzialnych za ochronę przed cyberatakami.
Ustawa odnosząca się do obywateli Ukrainy wygasza część dotychczasowych rozwiązań „specustawy ukraińskiej”, przenosząc kluczowe instrumenty wsparcia do innych aktów prawnych i modyfikując zasady legalności pobytu.
Groźba referendum w sprawie sądów
Prezydent raz jeszcze odwołał się do idei bezpośredniej decyzji obywateli. Zapowiedział, że jeśli rząd nie podejmie rzeczywistego dialogu wokół jego propozycji, będzie gotów oddać kierunek zmian w sądownictwie pod osąd wyborców.
– Jeżeli propozycje dialogu zostaną odrzucone, zgodnie ze swoim zobowiązaniem – ostatecznie zwrócę się do narodu z wnioskiem o referendum w sprawie przywrócenia normalności w funkcjonowaniu sądów – zapowiedział. Prezydent podkreślił, że w kluczowych sprawach „to obywatele powinni podjąć decyzję, bo ich głos jest zawsze najważniejszy”.
Źródło: visinfo24.pl za Polsat News | Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
