Unia Europejska i Indie zakończyły negocjacje dotyczące umowy o wolnym handlu – poinformowała we wtorek Komisja Europejska. Na mocy porozumienia Indie mają stopniowo likwidować wysokie cła, w tym na europejskie samochody, które spadną z 110 do 10 procent. Oprócz tego zmniejszone zostaną taryfy na alkohol z UE oraz produkty rolno-spożywcze.
„UE i Indie zapisują się dziś w historii, pogłębiając partnerstwo między największymi demokracjami świata” – powiedziała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen podczas szczytu UE-Indie w Delhi, w którym uczestniczył również premier Indii Narendra Modi. Von der Leyen podkreśliła, że „to najważniejsza umowa w historii Unii”.
Cytowani przez BBC Ursula von der Leyen oraz indyjski minister handlu Piyush Goyal określili dokument mianem „matki wszystkich umów”, która powstała po niemal dwóch dekadach trudnych negocjacji. „Stworzyliśmy strefę wolnego handlu dla dwóch miliardów ludzi, co przyniesie korzyści obu gospodarkom. Daliśmy światu sygnał, że współpraca oparta na zasadach wciąż przynosi znakomite rezultaty” – zaznaczyła szefowa KE.
Przewodniczący Rady Europejskiej Antonio Luis Santos da Costa dodał, że porozumienie oznacza „wzniesienie partnerstwa między Indiami a UE na nowy, wyższy poziom”.
Według Komisji Europejskiej, Indie zobowiązały się do redukcji ceł na europejskie pojazdy z dotychczasowych 110 do 10 procent, a także do całkowitego zniesienia taryf na części samochodowe w okresie od pięciu do dziesięciu lat. Obecnie eksport samochodów spalinowych z Europy do Indii wynosi około 1,6 miliarda euro rocznie. Zniesione zostaną również wysokie opłaty celne na maszyny (44 proc.), chemikalia (22 proc.) i leki (11 proc.).
Porozumienie obejmuje także zniesienie lub obniżenie ceł na produkty rolno-spożywcze, które do tej pory były objęte stawkami sięgającymi 36 procent. W przypadku alkoholi europejskich zmiany będą znaczące: cła na wódkę spadną z 150 do 40 procent, na piwo z 110 do 50 procent, a na piwo bezalkoholowe – z 55 do 0 procent. Wina zostaną objęte cłem w wysokości 75 procent w momencie wejścia umowy w życie, a docelowo tylko 20 procent.
Dodatkowo cła na oliwę z oliwek zostaną stopniowo zmniejszone z 45 do 0 procent w ciągu pięciu lat. Zniesione będą również 50-procentowe stawki na przetworzone produkty rolne, takie jak pieczywo i wyroby cukiernicze.
Z kolei Unia Europejska wprowadzi specjalne kontyngenty importowe, które umożliwią sprowadzanie z Indii do UE wybranych towarów po niższych stawkach celnych. Obejmą one m.in. mięso baranie i kozie, kukurydzę cukrową, winogrona, ogórki, suszoną cebulę, a także rum z melasy i skrobi. Z liberalizacji wyłączono natomiast tzw. produkty wrażliwe, jak wołowina, drób, mleko w proszku, ryż, cukier, czosnek czy etanol.
W umowie zapisano również mechanizm ochronny, który ma zapobiec ewentualnym zaburzeniom rynku w sytuacji gwałtownego wzrostu importu z Indii.
Zakończenie rozmów nie oznacza jeszcze wejścia umowy w życie – dokument musi przejść weryfikację prawną i tłumaczenie na wszystkie języki urzędowe Wspólnoty. Dopiero po tych procedurach Komisja Europejska przedstawi go państwom członkowskim i Parlamentowi Europejskiemu do akceptacji. Porozumienie zacznie obowiązywać po ratyfikacji przez Indie.
Według Komisji Europejskiej jest to największy krok w liberalizacji handlu, jakiego Indie dokonały w historii współpracy międzynarodowej.
PRZECZYTAJ: Umowa Mercosur trafia do TSUE
PRZECZYTAJ: Umowa Mercosur podpisana w Paragwaju
PRZECZYTAJ: Wniosek o wotum nieufności wobec KE
Źródło: visinfo24.pl za Polsat News
