„W mediach rozpowszechniających fałszywe informacje krąży wiele doniesień, że generał Daniel Caine jest przeciwny wojnie z Iranem” – napisał w serwisie Truth Social prezydent USA Donald Trump. W ten sposób amerykański prezydent skomentował publikację portalu Axios, w której wskazano, że wojskowy miał ostrzegać go przed konsekwencjami ewentualnego uderzenia na państwo na Bliskim Wschodzie.
„To ja podejmuję decyzję” – podkreślił Trump.
Jak przekazują źródła Axios, wojskowy – wcześniej opowiadający się za operacją w Wenezueli – miał przedstawić Donaldowi Trumpowi „ryzyko uwikłania się w przedłużający się konflikt”.
W tekście zaznaczono, że generał Dan Caine ma istotny wpływ na decyzje podejmowane przez amerykańskiego przywódcę. Wojskowy ma uważać, że nawet ograniczona operacja może wiązać się z zagrożeniem wejścia w długotrwałą wojnę, porównywalną do konfliktów w Iraku lub Afganistanie.
„Caine uważa, że stawka dużej operacji w Iranie jest wyższa, z większym ryzykiem wplątania się w konflikt i ofiar wśród Amerykanów” – miały przekazać źródła Axios, zestawiając tę sytuację ze styczniowym atakiem na Wenezuelę.
W publikacji zwrócono też uwagę, że gen. Caine „nie podchodzi sceptycznie do kampanii militarnej, lecz jest trzeźwo i realistycznie nastawiony do szans na sukces i do tego, co może się wydarzyć po wybuchu wojny”.
Trump odniósł się do medialnych informacji dotyczących Caine’a we wpisie opublikowanym w serwisie Truth Social.
„Generał Caine, podobnie jak my wszyscy, nie chciałby wojny, ale jeśli zapadnie decyzja o starciu z Iranem na poziomie militarnym, jego zdaniem będzie to łatwe zwycięstwo. Zna Iran doskonale, ponieważ dowodził operacją Midnight Hammer, atakiem na irański program nuklearny. Program ten nie jest już programem, lecz został rozerwany na strzępy przez nasze Wielkie Bombowce B-2” – napisał prezydent USA.
W dalszej części wpisu Trump ocenił, że Caine to „wielki wojownik, który reprezentuje najpotężniejszą armię na świecie”. Dodał również, że wojskowy – wbrew doniesieniom mediów – „nie mówił o zaniechaniu działań przeciwko Iranowi, ani nawet o sfingowanych, ograniczonych atakach. Wie tylko jedno: jak wygrać, a jeśli mu się to każe, to będzie liderem. Wszystko, co napisano o potencjalnej wojnie z Iranem, zostało napisane niepoprawnie i celowo” – ocenił Trump.
Amerykański lider zaznaczył, że decyzja należy do niego, i że wolałby zawrzeć porozumienie z Iranem, jednak jeśli do tego nie dojdzie, to „będzie to bardzo zły dzień dla tego kraju i, co bardzo smutne, dla jego obywateli”.
Trump zakończył wpis stwierdzeniem, że Irańczycy to wspaniały naród i „coś takiego nigdy nie powinno im się przytrafić”.
Źródło: visinfo24.pl za Polsat News
