Kacper Tomasiak wywalczył brązowy medal w olimpijskim konkursie skoków narciarskich na dużej skoczni w Predazzo podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich Mediolan-Cortina 2026, dzięki drugiemu skokowi na 138,5 metra. To drugi krążek 19-letniego Polaka na tych igrzyskach, po srebrze na skoczni normalnej, co wpisuje go w grono najbardziej utytułowanych polskich skoczków w historii IO.
Podium w Predazzo i awans z czwartego miejsca
Na podium obok Tomasiaka stanęli Słoweniec Domen Prevc (złoto) oraz Japończyk Ren Nikaido (srebro). Po pierwszej serii młody Polak zajmował czwartą pozycję, ale kapitalna druga próba pozwoliła mu wyprzedzić Norwega Kristoffera Eriksena Sundala i awansować na trzecie miejsce.
Pozostali reprezentanci Polski – Paweł Wąsek (14. miejsce) i Kamil Stoch (21. miejsce) – nie zakwalifikowali się do walki o medale. – „Drugi skok był lepszy od pierwszego. Myślę, że dosyć dobrze sobie poradziłem” – ocenił Tomasiak.
„Radość i mniej zmęczenia”
Debiutujący na IO skoczek z PZN zaskoczył świat skoków już wcześniej srebrem na normalnej skoczni, gdzie wyprzedził go tylko Niemiec Philipp Raimund, a podium zamknęli Ren Nikaido i Szwajcar Gregor Deschwanden. Sukces na dużej skoczni nie był faworytem treningów, gdzie prowadzili Prevc, Jan Hoerl i Nikaido.
– „Czuję radość i mniej zmęczenia niż po konkursie na normalnej skoczni. Wtedy tej adrenaliny było dużo więcej. Stresowałem się, ale dodało mi to więcej siły na progu, a nie zaburzyło techniki” – przyznał 19-latek w rozmowie z Eurosportem.
Piąty Polak na olimpijskim podium
Tomasiak stał się piątym polskim skoczkiem z indywidualnym medalem olimpijskim – po Wojciechu Fortunie (złoto 1972), Adamie Małyszu (srebro i brąz 2002, dwa srebra 2010), Kamilu Stochu (dwa złota 2014, złoto 2018) i Dawidzie Kubackim (brąz 2022). Sukcesu pogratulowali mu premier Donald Tusk i prezydent Karol Nawrocki za pośrednictwem platformy X.
Dzięki temu osiągnięciu bilans medalowy Polski na IO Mediolan-Cortina wzrósł do trzech krążków: dwa Tomasiaka w skokach oraz srebro Władimira Semirunnija w łyżwiarstwie szybkim na 10 km.
Źródło: visinfo24.pl za Polsat News
