Grupa posłów, w tym minister klimatu Paulina Hennig-Kloska, Ryszard Petru i Aleksandra Leo, ogłosiła powstanie nowego klubu parlamentarnego „Centrum” po odejściu z Polski 2050. To kulminacja kryzysu w partii, po fali rezygnacji m.in. Joanny Muchy, Pawła Zalewskiego, Michała Koboski i Żanety Cwaliny-Śliwowskiej.
Powody rozłamu i cele Centrum
„Podjęliśmy decyzję, że chcemy utworzyć klub parlamentarny, w którym odzyskamy przestrzeń do pracy i realizacji naszych postulatów z kampanii 2023 r.” – oświadczyła Hennig-Kloska na konferencji w Sejmie. „To niezwykle trudna decyzja, ale nie widzimy przestrzeni do dialogu i partnerskiej współpracy w obecnym ugrupowaniu”.
Nowy klub, z Hennig-Kloską, Sławomirem Ćwikiem i Rafałem Kasprzykiem w zarządzie, skupi 15 posłów i 3 senatorów: posłowie Elżbieta Burkiewicz, Izabela Bodnar, Żaneta Cwalina-Śliwowska, Sławomir Ćwik, Paulina Hennig-Kloska, Rafał Kasprzyk, Rafał Komarewicz, Aleksandra Leo, Barbara Okuła, Barbara Oliwiecka, Ryszard Petru, Norbert Pietrykowski, Marcin Skonieczka, Mirosław Suchoń i Ewa Szymanowska; senatorowie Grzegorz Fedorowicz, Piotr Masłowski oraz Jacek Trela.
„Centrum to miejsce równowagi i przeciwwagi dla skrajności, których w Polsce za dużo” – dodała Hennig-Kloska, deklarując lojalność wobec koalicji 15 października.
Tło kryzysu w Polsce 2050
Kryzys wybuchł pod koniec stycznia po problemach z wyborem przewodniczącej – wygrała Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, ale nie załagodziło to konfliktów. Kontrowersyjna „uchwała pokojowa” (nazwana „kagańcową”) wstrzymywała zmiany kadrowe i postępowania dyscyplinarne do marca, co posłanka Cwalina-Śliwowska uznała za autorytaryzm: „Procesy autorytarne są łatwo osiągalne. Mamy wrażenie, że demokrację zamieniliśmy na autorytaryzm”.
Joanna Mucha ogłosiła równiez swoje odejście: „Bardzo żałuję, że tak się kończy pięć lat wspólnej pracy”. Kobosko stwierdził: „Doszedłem do ściany i nie da się firmować działań, z którymi się nie zgadzam”.
Reakcja przewodniczącej
Pełczyńska-Nałęcz skrytykowała odejścia: „To wyraz pogardy wobec własnej formacji i ludzi, którzy pracowali na sukces Koboski. Albo zaakceptują demokratyczny wybór, albo nie umieją w demokrację”.
PRZECZYTAJ: Fala odejść z Polski 2050. Jest kolejna osoba
Źródło: visinfo24.pl za Polsat News
