Szef Kancelarii Sejmu Marek Siwiec uspokaja prawicowe media w sprawie swojej ankiety bezpieczeństwa – jest na dobrej drodze do jej ukończenia i wkrótce złoży wniosek. Polityk Lewicy komentował doniesienia w programie „Punkt widzenia Szubartowicza” na antenie Polsat News, broniąc także marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego.
Postęp w wypełnianiu ankiety Siwca
Siwiec wyjaśnił, że jego stanowisko z mocy ustawy o ochronie tajemnicy państwowej pozwala na dostęp do informacji niejawnych bez konieczności ubiegania się o poświadczenie. Odniósł się do listopadowych doniesień prawicowych mediów, zaprzeczając im i podkreślając, że zdecydował się na wypełnienie 38-stronicowej ankiety dotyczącej supertajnych informacji NATO i UE.
„Jestem w trakcie. Jestem w okolicach strony 24., idzie mi nieźle, chociaż powoli” – przyznał. Dodał: „Sprawy są na dobrej drodze i niedługo będzie złożony wniosek”, uspokajając krytyków złożonością dokumentu wymagającą aktów notarialnych i szczegółowych danych o rodzinie.
Obrona marszałka Czarzastego
Prowadzący zapytał o brak ankiety u marszałka Sejmu, krytykowany przez prawicę za rzekome wschodnie kontakty. Siwiec uznał temat za wyczerpany: „Średnio ważny obserwator po trzech tygodniach festiwalu dyskusji wie na ten temat wszystko”.
Powtórzył stanowisko Kancelarii Sejmu: „Marszałek ma dostęp do informacji ściśle tajnych z mocy prawa”, podlega stałej i ostrzejszej kontroli kontrwywiadowczej niż ankiety; poprzednicy jak Hołownia czy Witek też ich nie wypełniali. „Jedyne, co mogę teraz zrobić, to powtórzyć to, co słyszałem z ust marszałka wczoraj: po prostu na ten temat już powiedziano wszystko. Są ustawy, są procedury, była Rada Bezpieczeństwa Narodowego. Wszyscy, którzy zadawali pytania, uzyskali odpowiedzi”.
Źródło: visinfo24.pl za Polsat News
