Traktat New START, ostatnie obowiązujące porozumienie o kontroli strategicznej broni jądrowej między Stanami Zjednoczonymi a Rosją, przestał obowiązywać w czwartek. Amerykański prezydent Donald Trump zapowiedział, że nie poprze rosyjskiej propozycji przedłużenia umowy, lecz chce opracowania „nowego, ulepszonego i zmodernizowanego” traktatu nuklearnego.
„Zamiast przedłużać New START, powinniśmy poprosić naszych ekspertów nuklearnych o pracę nad nowym, ulepszonym i zmodernizowanym traktatem” – napisał Trump na platformie Truth Social, odrzucając tym samym propozycję Władimira Putina dotyczącą przedłużenia obowiązywania dotychczasowych limitów.
Moskwa sygnalizuje gotowość do rozmów
Prezydent Rosji zaproponował, by obowiązywanie umowy przedłużyć o kolejny rok, utrzymując dotychczasowe ograniczenia – 1550 rozmieszczonych głowic nuklearnych dla każdej ze stron. „Rosja jest gotowa do dalszego przestrzegania kluczowych postanowień traktatu przez kolejny rok” – podkreślił Putin podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa, cytowany przez agencję Reutera.
Zastrzegł jednak, że po upływie tego okresu Kreml ponownie oceni sytuację i zdecyduje, czy utrzyma te dobrowolne ograniczenia. Jednorazowe przedłużenie New START zostało już wykorzystane w 2021 roku, dlatego zakończenie umowy 5 lutego 2026 roku ma charakter definitywny.
Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow poinformował w piątek, że delegacje obu państw mają wkrótce rozpocząć rozmowy o nowym porozumieniu. „Obie strony rozumieją wagę kontroli zbrojeń i konieczność utrzymania odpowiedzialnego stanowiska w tej kwestii” – powiedział Pieskow, nawiązując do wcześniejszych konsultacji trójstronnych w Abu Zabi z udziałem przedstawicieli USA, Rosji i Ukrainy.
Eksperci ostrzegają przed nowym wyścigiem zbrojeń
Jak przypomina agencja Reutera, New START był ostatnim traktatem ograniczającym strategiczne arsenały jądrowe dwóch największych potęg nuklearnych świata. Został podpisany w 2010 roku przez Baracka Obamę i ówczesnego prezydenta Rosji Dmitrija Miedwiediewa. Oprócz ustanowienia limitów liczbowych – 1550 głowic i 700 nośników – dokument zakładał mechanizmy wzajemnej kontroli i wymiany danych.
Eksperci ostrzegają, że zakończenie obowiązywania traktatu może znacznie zwiększyć ryzyko nowego wyścigu zbrojeń. „Przejrzystość i przewidywalność są nieocenionymi korzyściami systemu kontroli zbrojeń. To one stanowią filar strategicznej stabilności i odstraszania” – komentował Karim Haggag ze Sztokholmskiego Międzynarodowego Instytutu Badań nad Pokojem (SIPRI).
Trump: „Stany Zjednoczone to najsilniejsze państwo na świecie”
W swoim oświadczeniu Trump podkreślił, że amerykańska armia pozostaje „najpotężniejsza na świecie”. „W trakcie mojej pierwszej kadencji całkowicie przebudowałem siły zbrojne, utworzyłem U.S. Space Force i doprowadziłem wojsko do niespotykanego poziomu gotowości” – napisał prezydent.
Dodał, że „zatrzymał potencjalne wojny nuklearne”, które – jego zdaniem – mogłyby wybuchnąć m.in. między Indiami i Pakistanem, Rosją i Ukrainą czy Iranem i Izraelem. Trump uznał też wygasły traktat New START za „źle wynegocjowaną umowę”, wielokrotnie naruszaną przez drugą stronę.
Koniec ery kontroli nuklearnej?
Choć formalnie New START obowiązywał do 5 lutego 2026 roku, jego mechanizmy przestały funkcjonować już w 2023 roku, po tym jak Rosja jednostronnie zawiesiła swój udział, odmawiając kontroli inspekcji i wymiany danych. Decyzję tę Kreml uzasadniał wsparciem militarnym, jakiego Waszyngton udziela Ukrainie.
Perspektywy nowego traktatu między USA a Rosją pozostają dziś niepewne. Dyplomaci i eksperci ostrzegają, że jeśli nie dojdzie do porozumienia, świat po raz pierwszy od pół wieku może wejść w epokę całkowitego braku kontroli nad strategicznymi arsenałami nuklearnymi.
Źródło: visinfo24.pl za Polsat News
